coś drgnęło.

Tumblr_mhb0tnyg9e1rpodzto1_500_large

Ubótwiam : K.O. Poza tym to bardzo udany weekend. Zaliczyłam sprawdzian z chemii na 5, zjadłam dużo moich ulubionych rogalików i obejrzałam super film. Nawet walnęłam angielski. W sobotę pogadałam z Julitą i ogólnie było fajnie. Ale dziś chciało mi się strasznie spać, przez co przespałam pół dnia. Od dziś moim ulubionym filmem są Oświadczyny po irlandzku. Kurdę, kocham to. Zdałam sobie sprawę, że jednak… (tytuł). <- Feel so close. <33

W tym tygodniu : gitara. Na pewno. Czas coś jeszcze napisać. A za chwilę będę czytać komentarze do 4x11TVD. Jutro trzeba by coś pożytecznego zrobić. Spacer. Pouczyć się trochę. Może jeszcze znajdę kolejny fajny film. Żadnych 14-latek, proszę. Na nerwy mi działają.

A co do zdj., to było pierwsze na stronie i idealnie ukazuje moje spostrzeżenia tuż sprzed chwili. Będę robić tylko to, co sprawia mi radość. No i realizować, chociaż część moich planów. Zacznę od wypisania tych nowych pocztówek. Kiss my eyes and lay me to sleep. Ty ty ty…

W ferię pójdę na Piękne istoty. I jeszcze tyle rzeczy. ; )

by weheartit .

pierwsza myśl.

Tumblr_meb4corhbk1r6fx2so1_500_large

Słucham właśnie New York i przed chwilą skończyłam oglądać odcinek. Naprawdę za dużo czasu na to marnuję. ; D Ale już niedługo zaczynam naukę gry na gitarze. Muszę tylko wyzdrowieć i ogarnąć się z chemią. Ale będzie spoko.

Dostałam dziś pocztówkę z Amsterdamu. Byłam w mega szoku, gdy dziadek mi ją przyniósł. Ogólnie to jest o muzyce i doszła bardzo szybko, z czego się cieszę. Darowałam sobie na razie pomysł z pudełkiem. Najpierw muszę się zająć zawartością. Poczekam na więcej pocztówek. ; D

Dobra, włączyłam Blue Jeans. Ubóstwiam to. Miałam jeszcze poszukać więcej Eda i czegoś z ogromną ilością gitary. Poza tym to w końcu dziś miałam małe przemeblowanie pokoju. Przesunęli mi tylko jedną szafę, ale od razu pomieszczenie wydaje się większe. Wreszcie pozbyłam się butelek, no i jeszcze zrobiłam zdj. tym stertom. Ogarnęłam regał, ale potem masakrycznie bolała mnie głowa od kurzu. Jutro załatwiłam sobie pomoc. No i ogólnie to cały czas, z nudów oczywiście, wymyślam kolejne plany zmiany wyglądu mojego pokoju.

1000 m nad ziemią. Kocham.

Jutro trzeba się w końcu ogarnąć, co strasznie mi się nie chce. Pokój, chemia i wszystko inne. Praktycznie to jestem już zdrowa, chyba. Przynajmniej nie będę się nudzić. Trzeba zacząć uprawiać jakiś sport, ale specjalnie się do niczego nie nadaje. Dobra, ogarniemy coś łatwego. A jak nie to po prostu będę pisać. Cut. Pozostaje jeszcze muzyka. Chciałabym już zacząć uczyć się grać. W końcu napisać coś super. Zrobić coś pożytecznego. Może nawet przeczytać?

Właśnie zdałam sobie sprawę, że napisałam coś w rodzaju pytania retorycznego. ; D Pozdrawiam orzeczenia, przydawki i imiesłowy. xd Ciekawe, jak tam wyniki konkursu? Mmm….

The a team. <- brakowała mi go trochę. Zapamiętać : znaleźć nuty na gitarę. Chociaż właściwie ja nawet nie umiem tego odczytać. hahahahahhahahahahhahahahhhahahahahahahhahahahahhaha xd

Dobra, jest środek nocy, a ja słucham Eda Sheerana. Czas się ogarnąć.

by weheartit .

Thailand.

4_large

Truskawki, kurdę, kocham. Cały czas zastanawiam się nad tym zeszytem. Był masakryczny. <33 Wzięłabym go do Londynu. Ale póki co to dopiero plany.  Agnieszka ?  Pozdrawiam nasze smsy, które wcale nie dochodzą. xd

Mam zapalenie oskrzeli. Od piątku. Biorę antybiotyk i co najmniej tuzin innych tabletek i syropów. Ale przynajmniej już czuję się lepiej. Chyba. No i Agnieszka też jest chora. To pewnie przez piątek, nasz obiad, a wcześniej spacer. Lub wysyłanie pocztówek w czwartek.

Dostałam dziś super pocztówkę z Tajlandii. Jest niesamowita. Znaczki są po prostu fantastyczne. Znalazłam u dziadka stare pudełko, które ma około 50 lat i postanowiłam tam trzymać moje pocztówki. Muszę tylko pozbyć się kurzu, ale ogólnie to jest fajne. Dołożę do tej z Wielkiej Brytanii.

Wgl. to dziś jest Dzień Babci. Byliśmy u nich na obiedzie. Wtedy dostałam kartkę . Dałam babci kilka róż i przegadałam co najmniej połowę posiłku z Agnieszka przez telefon.

Nic mi się nie chce od tego siedzenia w domu. Obejrzałam 27 sukienek, Pretty Little Liars, Dr. House’a czy The Lying Game. Pozatym to byłam dziś jeszcze u lekarza. Mama odebrała moje wyniki krwi. Chyba wszystko jest okej.

Układam już plany, co będę robić, gdy wyzdrowieję. Na pierwszym planie jest gitara. A jeszcze w tym tygodniu chcę zrobić małe przemeblowanie pokoju i w końcu powiesić moją antyramę.

Ubóstwiam. <–

by weheartit .

POostcards.

8389042471_bb0132a19c_z_large

Przed chwilą wypisałam pocztówkę do Chin i zrobiłam matmę. Ubóstwiam dźwięk ołówka na papierze, ale to tak na marginesie. Ładuje mi się właśnie The Lying Game. Jutro jest jeszcze wieczór. Średnio chce mi się iść. Poza tym nordic walking na wfie, który pozdrawiam. xd Wcześniej muszę jeszcze iść na pobierani krwi, czego osobiście bardzo nie znoszę. ‚

Ogólnie to wypisałam dziś trzy pocztówki, z  czego dwie Agnieszka zaniosła na pocztę. Dziękuje ci, bo i tak wiem, że tu wchodzisz. xd We wtorek przyszła do mnie niebieska koperta ze znaczkami z Elżbietą II. Dostałam pozdrowienia z Walii oraz szóstkę z ang., a właściwie to dwie. Poprawiłam w końcu te nieszczęsne funkcje z matmy. Jutro muszę jeszcze zająć się poprawą z chemii. Możliwe jeszcze, że już będą wyniki konkursu, ale nie wiem.

Dzisiejszy wf był po prostu czymś wyjątkowym. Przyniosłyśmy sobie materace do szatni, bieżnię, rowerek. Robienie filmików. Słuchanie Taylor. Gadanie. Hula hop. Rzucanie się piłkami. Granie w samoloty na komórce. To jest to, co chciałabym zapamiętać z gimnazjum. <33 Ostatni rok i takie tam, ale ja po prostu nie chcę tego całego liceum i wgl.

” Someday, I’ll be living in a big old city. „

Taylor.

Niedługo zaczynam naukę gry na gitarze. Mam nadzieję, że jednak wszystko ogarnę i coś będzie z tego, a jak nie no to trudno.  Frusio będzie na niej grał. xd

Okej, idę oglądać.

by weheartit .

Chamber of Secrets

Tumblr_mgmkqtjbha1rkrr5go1_500_large

Czytam właśnie Harrego po angielsku i, o dziwo, rozumiem dość sporo. Frusio zasnął obok mnie na łóżku i mruczy. Znalazłam na strychu starą gitarę taty i bawił się jedną pękniętą struną. Nie mogłam z niego. xd No i w weekend jedziemy do sklepu muzycznego, by kupić nowe struny, no i może jeszcze walniemy na lodowisko.

W piątek byłam na konkursie z polskiego. Pani nas dosyć powypytywała, ale dużo zapamiętałam. Gdy szliśmy do środka strasznie padał śnieg. Zostaliśmy szczypnięci za ucho na szczęście, a Paweł wygrażał się, że odda. Zaczęliśmy pisanie. Przez 80 minut byłam mega skupiona i pisałam do ostatniej minuty. Dostaliśmy po zaświadczeniu i właściwie tyle. Gdzieś za tydzień będą wyniki.

We wtorek byliśmy na Hobbicie. Film ogólnie spoko, ale najbardziej zapamiętałam smak karmelkowego popcornu i rzucanie się nim. No i wgl. bez sensu, że podzielili to na 3 części, ale co tam. Miałyśmy masę jedzenia i wszystkiego, a jak wyszliśmy z kina to tak masakrycznie padało, że mega.

Mam na telefonie chyba cały soundtrack z TVD. I oczywiście jaram się tym. Ogólnie to praktycznie całą sobotę spędziłam na odpoczywaniu po konkursie, bo naprawdę byłam padnięta. Obejrzałam PLL, ale jakoś mnie to nie porwało, nie wiem czemu. Potem włączyłam The Lying Game i kurdę, to było to. Oglądałam ta cały dzień gdzieś do północy, a w niedziele ostatnie odcinki pierwszego sezonu. Policzyłam, że spędziłam na tym gdzieś 840 minut, czyli 14 h. Wolę nie mówić, co mi wyszło przy TVD. xd

Słucham właśnie Taylor Swift. Odbija mi pozdrawiam. xd

Ubóstwiam. <–

by weheartit .