Skype.

486612_4536339525306_1342584048_n_large

Gadam właśnie z Agnieszką na skype. Dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy.

Kompletnie nic mi się dziś nie chciało. Obejrzałam prawie cały 3 sezon TWD i zaczęłam coś tam jeszcze. Pomalowałam 3 paznokcie i biegałam trochę. Doszłam do wniosku, że dość czasu już zmarnowałam. Wstaję rano i idę pobiegać. Chociaż na chwilę.

Będę dziś pisać. Taki mam plan.

Totalny miks.

Large

Okej, trochę się tego zebrało i pewnie zapomnę wspomnieć o połowie, czyli jak zwykle. Ale dobra, rozbiłyśmy dziś projekt z Edb. Matko, co to było. W między czasie obejrzałyśmy Zmierzch i wizualnie przemeblowałyśmy Agnieszki nowy pokój. [Chwilę temu podesłałam tekst do plakatu.]

Obejrzałam także Top Model i powiesiłam nad łóżkiem plan Paryża. Tak, moja logika nie zna granic. I nie żebym jeszcze bardziej się nim jarała. xd Coraz bardziej chcę tam pojechać.

Poza tym to byłam dziś u kosmetyczki. Raczej nie pojadę do Holandii. Muszę się trochę pouczyć. Choć oczywiście mi się nie chce. Także moje myśli krążą teraz wokół jednego tematu. Kombinujemy też, co zrobić z naszym wieczorkiem. Nadal nie mamy miejsca, takiego, które by wszystkim odpowiadało. Ale się zobaczy. Dostałam kolejne dwie pocztówki. Postanowiłyśmy z dziewczynami, że w tym roku również pojedziemy do Leman oraz będę oglądać z Martą TVD od początku.

Przed chwilą dostałam zawału, gdy włączyła mi się reklama na YouTube. Raz nie ogarnę. xd

Kompletuję listę marzeń.  –> Wpadło mi do głowy kolejne [marzenie].

-Make a wish. -You, kurdę. 

Weryfikacja, hmm…

Large

Kto pojedzie do Amsterdamu? Mam nadzieję, że ja. xd Nie ogarniam dziś kompletnie. Zaraz muszę się kłaść, żeby wstać na autobus. -,- Ale dobra, dzięki Agnieszce dowiedziałam się bardzo interesującej rzeczy i z beki nie mogę po jej zweryfikowaniu. Jednak wszystko w swoim czasie. Hmm.. Dostałam dziś sześć z polskiego. Nie ogarniam. Muszę jeszcze ogarnąć Edb i jutro geografię. Co do następnej szkoły, już to do mnie dotarło, ale jeszcze zobaczymy.

Chciałam chyba coś jeszcze, ale wydaje mi się, że tyle wystarczy. Aha! Dostałam 2 pocztówki. I to chyba tyle.

Wakacje, słońce, piasek…

Large

Zapomniałam telefonu. -,-

Mam straszną ochotę obejrzeć Herosów. Najlepiej pierwszy sezon i chyba zaraz to zrobię. Słucham właśnie nowej piosenki P!nk, ale jakoś nie porywa. Ale Fuckin Perfect jest ponadczasowe. Walnęłam dziś prezentację z ang. o Paryżu. Co tam, że szkolny komputer mi ją spieprzył. -,- Ogólnie to spędziłyśmy fajny dzień z dziewczynami. Oczywiście pełnym jedzenia. Dużo gadania, śmiania i obmyślania różnego rodzaju planów.

Moja będzie wynosić gdzieś 4,70. Świetnie. -,- Może uda się coś jeszcze zrobić, mam taką nadzieję.

Chciałam się rozpisać, ale straciłam wątek. Dodam tylko, że ogólnie to chyba zaczęłam w końcu trochę ogarniać siatkę. Jeszcze bardziej chcę jechać do Paryża. Powoli pojawiają się pewne plany na wakacje. Planujemy wieczorek pożegnalny. Złożyłam w środę podanie do szkoły. Cholernie chcę świadectwo z paskiem. Słucham nową piosenkę Honey. Marcie się podobała.

Chcę wakacje.

Graduation.

Large

Przed chwilą włączyłam YouTube na chwilę, by coś obejrzeć. A tak uczę się wzorów z matematyki. I odkryłam, że kilka lat temu mój dziadek kupił mi tablicę ze wzorami. Mój zapłon. xd Także szukałam dziś mojego plecaka z przedszkola i okazało się, że już od kilku lat go nie ma. <hahahahahhahahahahhahahahahahha> Padłam.

Luźne rozmowy.

Poza tym to maskarycznie czas zawalony sprawdzianami. Naprawdę, zaczynam dochodzić do wniosku, że to przed testami był luz. xd Ale co tam, lepiej mieć po 3, 4 sprawdziany tygodniowo. Wykańcza mnie to wszystko. I jeszcze słyszę, że się nie przykładam do nauki. Pozdrawiam.

Wkurza mnie coraz więcej rzeczy.

Jutro jedziemy złożyć podanie. Po szkole do kosmetyczki. Chyba jedyny jakikolwiek wolny czas w tym tygodniu. Ale nie narzekajmy. <hahahahaha> Przecież czas na odpoczynek będzie w wakacje. xd

Padłam.