Girlч. | via Facebook

Zmarnowane dni : 2.

Internet mi muli. Szukam jakiegoś fajnego filmu do obejrzenia.

Nie jest tak jak powinno. Chciałam napisać więcej, ale straciłam ochotę.

Aqua park.

^^ | via Facebook

Wakacje.

Jutro powrót do domu. Zaraz muszę się pakować z powrotem i znalazłam chwilę, by coś napisać. Jestem mega zmęczona po tak długim czasie w wodzie. Piję właśnie zimną coca-colę, jedyną rzecz o jakiej marzyłam.

Chciałabym pojechać na jakiś letni angielski obóz. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Tradycyjnie, standardowo : nic mi się nie chce.

Dzień wyboru.

ooooooouu yeah! | via Facebook

Mimo wszystko fajny dzień. Dostałam się, byłam pierwsza na liście, ale oczywiście teraz mam wątpliwości.

Wczoraj po raz kolejny wykazałam się tak jakby beznadziejnością. Ooo. Jest nawet takie słowo. Ale dobra, pakuję się teraz. Przed chwilą obejrzałam Yes Man i odkryłam pewną ciekawą rzecz, jaka się z nim wiąże. Próbują ogarnąć jakieś spotkanie klasowe na fejsie, ale pewnie i tak wybiorą taki termin, który mi nie pasuje, bo dzisiaj wyjeżdżamy. Spakowałam się już. Muszę tylko dołożyć kilka rzeczy.

Rozmawiałam z Agnieszką. Dostała się tam, gdzie chciała. Z resztą podobnie jak inni. Tylko ja mam wątpliwości? Wszyscy się cieszą. Ale dobra, nie będę narzekać. Właściwie to będzie okej. ; ) Dobra, a tymczasem muszę się do końca ogarnąć z pakowaniem.

Dostałam wczoraj list. Co tam,  że szedł miesiąc. Jak wrócę, muszę odpisać. Chcę napisać coś mega długiego.

Poza tym, kto idzie w zapomnienie?

Jestem naprawdę pewna, że to najlepsze wyjście. 

Go with the flow.

Pinterest

Byłyśmy dziś w kinie i na zakupach. W końcu, po wielu przymierzaniach, kupiłam spodnie. Obok nas w kinie siedział chłopak, który z nami praktycznie cały film komentował. Rano byłam na gitarze. Czekałam pół godziny. No i doszłam do wniosku, że jednak coś mi chyba zaczyna wychodzić.

Przeglądałam właśnie kilka rzeczy i znalazłam masę super zdj. na weheartit. Dziewczyny niedługo wracają. Musimy w końcu pogadać. Jutro daję książki Karolinie i muszę iść do fotografa, zrobić zdj. legitymacyjne. Tak, kocham je. -,p W czwartek wyjeżdżamy, muszę się jutro spakować i zawieźć papiery do nowej szkoły.

Oby te wakacje były lepsze. Czas na jakieś plany.

Czyżby wakacje?

Suprise me! :)

Jestem chora. Jest mi zimno i ciągle kicham. ; c Sama przyjemność, jeżeli chodzi o początek wakacji. -,-

Byłam na zakupach. Kupiłam bluzkę i pochodziłam trochę po sklepach. W sobotę skończyłam czytać Charlotte Street. Rozmawiałam z Agnieszką. Praktycznie o wszystkim jej opowiedziałam. Potrzebowałam tego. Jutro idę na gitarę, a potem do kina. Muszę jeszcze ogarnąć książki z Karoliną. W czwartek wyjeżdżamy, a jakoś po 10. robimy spotkanie klasowe.

Dowiedziałam się wczoraj bardzo interesującej rzeczy. Zobaczymy, co z tego wyniknie.

Nadzieja?