Debilna pogoda.

Untitled | via Tumblr

Kakkmaddafakka. Aktualnie to tego słucham. Zaraz będę się uczyć biologii. Jutro na gitarę. Chyba na razie to zrobię sobie przerwę, nie wiem. Myślałam nad angielskim, a na dwie rzeczy raczej nie mam czasu.

Poza tym to jest Kasia. Pośmialiśmy się z różnych polskich seriali. Właśnie sprawdziłam mój dziennik elektroniczny. Masakra. -,- No, ale bywa.

Jutro październik. Moje urodziny coraz bliżej, ale jak na razie to się z tego zbytnio nie cieszę.

Znam cię na pamięć, naprawdę.

Yeah..

Próbowałam się uczyć, ale moje myśli jak zwykle uciekały w zupełnie inną stronę. Zastanawiałam się nad zmianami i moimi, cięgle się weryfikującymi priorytetami. Po prostu masakrycznie dużo się zmienia, a przede wszystkim ja się zmieniam. Poszukuję siebie. Nie umiem odpowiedzieć na pytanie jaka jestem czy kim jestem. To wszystko ciągle ulega zmianom i czasami nie do końca to ogarniam. Wtedy bywa ciężko. Mam wrażenie, że ściera się wiele różnych osobowości , charakterów, a sama jeszcze nie zdecydowałam, które aspekty najbardziej mi odpowiadają. Potrzebuję jeszcze dużo czasu, aby połapać się w tym wszystkim.

Nie chcę zatracić swojej wyjątkowości, bo czuję, że jakąś, choćby maleńką, posiadam.

Chciałabym spełnić swoje marzenia i przede wszystkim przekonać się czy było warto. Chciałabym znowu napisać coś, z czego będę mega dumna i poczuć to zajebiste uczucie, gdy coś piszę. Chciałabym się przekonać czy gitara to jest naprawdę to. Chciałabym spotkać ludzi o podobnych zainteresowaniach, którzy będą mnie inspirować. Po prostu chciałabym znaleźć inspirację, nawet w najbardziej dziwnej formie, myśli, która mnie zmobilizuje, choćby do najdziwniejszych działań, ale takich, które dadzą mi szczęście. Chciałabym być szczęśliwa we wszystkim, co robię.

Poza tym on nadal siedzi w mojej głowie. Nie mam zielonego pojęcia czemu, ale mam już tego dość. To kompletnie nie pomaga, tylko komplikuje.

Nie rusza mnie to. Po prostu tak czuję.

< 3 | via Tumblr

Potrzebuję czegoś takiego.

HIMYM coraz bliżej.

vegan is beautiful | via Tumblr

Jestem chora i muszę siedzieć w domu do końca tygodnia. Przed chwilą połknęłam chyba 7 tabletek. -,- Przy okazji Schwamppe chyba jedną zjadł. xd

A więc nudzę się strasznie, ale nic zbytnio nie che mi się robić, bo głowa mi pęka. Ciągle tylko kicham abo kaszlę.

Beznadziejnie, że tak powiem.

Autumn.

art | via Tumblr

Naprawdę jest już jesień. Zaczęły spadać kasztany, robi się coraz zimniej i bardziej kolorowo. Jednak wczoraj nie spotkałam się z Kasią, może to i lepiej, choć teraz strasznie żałuję. Jutro idę na gitarę i od razu zostaję. Może pouczę się trochę niemieckiego?

W czwartek Agnieszka miała urodziny. Zrobiłam jej niespodziankę. Zadzwoniłam, że będę za 10 minut. Wzięłam spaghetti i babeczki z urodzinowymi świeczkami w środku. Chyba była zaskoczona. Miała być godzinę, a siedziałam do 19. -,- Pogadałyśmy, zjadłyśmy strasznie dużo i wpadł nam pomysł na zdj., które strasznie fajnie wyszły.  Natomiast w sobotę zobaczyłyśmy się w 3, naprawdę po strasznie długim czasie. To, co na pewno zapamiętam z tego dnia to masa jedzenia, jakie zjadłam. -,- Obejrzałyśmy Miłość na bogato z której nadal nie mogę. xd Jak można zostać twarzą rajstop?! ;0 Ale dobra, pograłyśmy jeszcze na PlayStation.

Znalazłam wczoraj dość łatwą piosenkę na gitarę i, o dziwo trochę do niej śpiewam. Po prostu to ubóstwiam. Chociaż oczywiście talentu do śpiewania to ja nie mam za grosz. xd

<——

Jakoś tak lepiej, ale mam nadzieję, że na dłużej. Mam zamiar zrobić wiele rzeczy, ale aktualnie to gitara daje mi najwięcej wszystkiego. Chcę do tego dodać jeszcze pisanie i mam nadzieję, że dostanę trochę inspiracji. ; )