Happy Halloween!

Jutro Halloween. ; *

Jestem mega zmęczona i zaraz chyba padnę. Nie ogarnęłam jeszcze, czy na jutro coś jest. Może dziś napiszę w końcu ten list do Rosji. Niestety dziś jest także chyba ostatni dzień Patryka.Trudno. Zdążył pochłonąć 5 świeczek, ale teraz już przyszła pora na koniec.

SWEET SIXTEEN.

xo

Okej, dziś skończyłam szesnaście lat. Nadal jakoś nie do końca potrafię to pojąć. Usłyszałam dziś z milion razy sto lat i wszystkiego najlepszego. Fajnie by było, gdyby te życzenia się spełniły, a najlepiej to w jak najkrótszym czasie. ; ) Ale dobra, nie będę marudzić. Cieszę się bardzo z dzisiejszego dnia. W szkole w miarę okej. Rozdałam cukierki, zaśpiewali mi trochę fałszujące sto lat, ale co tam. Oglądałam TV, kiedy przyszła Agnieszka z ciastem i prezentem. Oczywiście nie musiała mi nic przynosić. -,- Ale i tak dziękuję. ; * Tak więc, zjadłyśmy masę słodyczy. Potem chciałyśmy pójść na gorącą czekoladę, ale coś nam nie wyszło. Poszłyśmy na gitarę dość okrężną drogą, zaliczając po drodze małą sesję. Pozdrawiam. xd Pan złożył mi życzenia. Od jutro nic, tylko ciągle się uśmiechać. Zadzwoniła do mnie Marta. Również Wiktoria wysłała mi dość długie życzenia. Gadałyśmy przez chwilę. I tu cały dzień sprowadza się do obecnej chwili. 29 październik dobiega końca. Już jutro będę miała 16 lat i 1 dzień. W ten oto sposób rozpocznie się kolejny rok, już siedemnasty oraz nowe odliczanie do kolejnych urodzin.

Dużo się zmieniło przez ten rok. Poznałam nowych ludzi, ale także te starsze znajomości przetrwały, przynajmniej te najbardziej wartościowe. Mam nadzieję, że będzie tak nadal. Tęsknię za wieloma osobami, ale co zrobić. Zobaczę, co przyniesie przyszłość. Chciałabym, żeby było okej, a nawet lepiej. Chciałabym mieć zajebistych przyjaciół, na których zawsze mogę liczyć, ale również jedną osobę, taką najważniejszą na świecie. Jednak myślę, że na miłość przyjdzie jeszcze pora. Chciałabym spełnić swoje marzenia. Pojechać do Paryża. Napisać książkę. Podróżować. Zakochać się z wzajemnością w zajebistej osobie. Po prostu być szczęśliwa.

Fajnie by było, gdyby moje życzenia się spełniły, a także to wszystko, czego życzyli mi dziś wszyscy.

Tak więc, dziękuję wszystkim za wszystko. ; *

Pumpkin.

; *

Oglądam właśnie Ukrytą prawdę. Zrobiłyśmy z Agnieszką halloweenową dynię, która nazywa się Patryk. Oprócz tego zrobiłyśmy masę zdjęć, a jeszcze więcej zjadłyśmy. W piątek dostałam od dziewczyn kolczyki, słodycze i książkę. Byłyśmy na pizzy, a potem poszłam do kosmetyczki. Wyglądałam tragicznie -,- , ale teraz jest już lepiej. ; ) Muszę jutro poprawić jakoś jedynkę z informatyki, o czym wolę w ogóle nie myśleć.

We wtorek mam urodziny. Co prawda, już w piątek zaczęłam ich świętowanie, ale zastanawiam się, co będę robić tego szczególnego dnia. W końcu, tylko raz kończy się szesnaście lat. Póki co, to idę na gitarę, ale chciałabym zrobić coś innego. Beznadziejnie, że to środek tygodnia. -,-

Dowiedziałam się dzisiaj, że nie mam kamerki w komputerze, choć używałam ją pół roku temu. Fajnie. -,- Muszę ściągnąć nowe sterowniki, ale są tylko na siódemkę albo Vistę, a ja mam ósemkę. Też się cieszę. -,-

Ale przynajmniej spałam dziś godzinę dłużej.

Kurdę, chcę spędzić wyjątkowo moje urodziny! 

Zielona herbata.

;p | via Tumblr

Nareszcie znalazłam chwilę, by trochę pograć na gitarze. Gram od początku wszystkie piosenki. Oglądam właśnie Ugotowanych i piję zieloną herbatę. Poza tym czeka na mnie stos książek i zeszytów. Ogarnęłam już w miarę lekcje, ale pozostało mi jeszcze dość dużo rzeczy do nauki.

Byłam wczoraj u Agnieszki. Zamówiłyśmy pizzę i gadałyśmy. Zaczynam także zastanawiać się nad moimi urodzinami. Co, jak, gdzie, kto. Jeszcze na razie na nic się nie zdecydowałam. Ale mam nadzieję, że się to jeszcze ogarnie.

Może jutro gdzieś pojedziemy?

Zaczyna być okej.

Oby tak zostało.

Nawet tego nie przeczytałam.

Autumn <3

Spędziłam dziś fajny dzień z Agnieszką, ale chyba przesadziłam z ilością czekolady. xd Byłyśmy na poczcie, znalazłyśmy tam adres, a potem poszłyśmy na kakao. Niestety musiałam odwołać gitarę. Tata chyba jutro mi kupi stroik do gitary. Przynajmniej mam taką nadzieję.

Poza tym to jest tak sobie. Zaczynam wyrabiać sobie zdanie. Ale na razie jeszcze niepochopnie.

Zasypiam. 

I knew you were trouble.

Lights

Prysło. Oczywiście dokładnie nie wiem nawet co, ale wystarczyło kilka wspomnień i wszystko powróciło. Po prostu nie umiem pewnych spraw wymazać z głowy, choć kurdę bardzo bym chciała. Dobijające. -,- Wszystko zaczyna mi się z nim kojarzyć.

Ogólnie to w szkole dziś okej. Robię właśnie lekcje. Chyba nie jest tak źle, ale zobaczymy.

Słucham Taylor. 

Zimno.

. | Tumblr

Przykryłam się grubym kocem i próbuję ogarnąć rzeczy na jutrzejsze 5 kartkówek. Nic tylko sama przyjemność. ; ) Natomiast jutro to do Agnieszki na noc. First episode of the Vampire Diaries. Nie mogę się doczekać.

Brrr, zamarzam.