Teenager Post #18475

elkosaurus.tumblr.com  Follow me pls Xxx

Nie ogarniam. Mam wrażenie,  że tysiące spraw się sypią, pieprzą. W pewnym sensie pogubiłam się. To znaczy, wydaje mi się, że wiem, co bym chciała. co oczekuję, ale nie za bardzo wiem, jak do tego dojść. To jest trochę skomplikowane. :c Kurdę, dobija mnie to wszystko. Chciałabym być szczęśliwa. Czy to tak wiele? Moim zdaniem nie, ale cholernie trudne. Przynajmniej w moim przypadku. Czasami mam wrażenie, że inni mają lepiej, ale jak się ostatnio dowiedziałam, dość często bywają to tylko pozory. Ale czy można tak naprawdę poznać człowieka, by dowiedzieć się co jest PRAWDĄ? Myślę, że chyba niestety nie, ponieważ sama nie znam siebie, nie umiem często przewidzieć moich reakcji na różne rzeczy, sytuacje, a co dopiero w przypadku kogoś innego.

Ciężko, że tak powiem. Chciałabym, żeby było łatwiej. Patrząc na innych, zazdroszczę im pewnych rzeczy, ale czy gdybym była na ich miejscu to czy przepełniałoby mnie szczęście? Wydaje mi się, że nie.

Dobra, spać mi się chce. Jutro będę się nad wszystkim zastanawiać, choć szczerze tego nienawidzę. :c Mam nadzieję, że coś z tego wyniknie. W końcu. Jakieś Konkrety. Przydałyby się.

Potrzebuję czegoś, ale czego? Tak jakby powietrza. Nie umiem tego zidentyfikować.

23:23 Czas spać

Catching Fire.

~

Jak dla mnie to on jest genialny. <3 Właśnie przeczytałam, że jest ode mnie wyższy o 4 cm.  Natomiast, jeżeli chodzi o dzisiejsze Igrzyska to jedyną pozostałością po nich jest pusty karton z McDonalda oraz bilet do kina. :) A co do filmu, to bardzo mi się podobał. Czytałam książkę i niczym specjalnie mnie nie zaskoczył, bo dość dużo pamiętałam, ale i tak zrobił na mnie wrażenie. Hmm… Pochodziłyśmy jeszcze po sklepach, ale kompletnie mi się nie chciało. Czyli jak zwykle. Poza tym, spotkałyśmy się wczoraj i półgodzinnej rozmowie z Kornelią pod jej domem, zrobiłyśmy naleśniki. Ale już nie u niej. xd Znalazłam przed chwilą na Facebooku What’s up i teraz się tym jaram. Podobnie jak nowym TVD. Zaczynam po raz kolejny się wciągać i uwielbiam jeszcze mocniej. <3  Nie zrobiłam dziś maseczki ani chyba praktycznie nic pożytecznego. ;c Nie licząc, oczywiście, ogarnięcia mojego pokoju i łazienki. Powinnam iść teraz spać i się wyspać, ale mi się nie chce. :3 Ten test powinien mieć również jakieś akapity, ale co tam. xd

Ooo.

Christmas hurry up!

Padł pomysł na wyjazd przedświąteczny. Mam nadzieję, że wszystko się ogarnie i dojdzie to do skutku. Poza tym to w sobotę jedziemy raczej na łyżwy i do kina na Igrzyska Śmierci. Mam jutro sprawdzian z matmy, na który będę się zaraz uczyć. Średnio mi się coś chce, a zwłaszcza chodzić do szkoły. -,- Będę za to chodzić na dodatkowy angielski, czyli okej. ; )

Mam cholerną ochotę coś napisać i czuję już ten genialny świąteczny klimat.

The A Team – Ed Sheeran.

Untitled

Czeka mnie dziś ogarnięcie lekcji i zrobienie prezentacji oraz katalogu. Zbytnio nie chce mi się za to zabrać. :) Spędziłam piątek i sobotę z Agnieszką. Obejrzałyśmy trochę rzeczy, narysowałam genialną mapę, a wczoraj byłyśmy na zakupach. Prawie 5 godzin chodzenia po sklepach. Wydałam 16, 90 zł, co jest chyba moim nowym rekordem. xd

Słucham właśnie Eda Sheerana i doszłam do wniosku, że to chyba od niego zaczęła się moja fascynacja gitarą. W grudniu będzie to już chyba rok. Jego piosenki masakrycznie kojarzą mi się z okresem zimowo-świątecznym, śniegem i fantastycznym czasem, jaki był rok temu. Teraz nie mogę już tego powiedzieć. Cały czas czuję się nie na miejscu i to poczucie raczej nie zniknie. ;c Nie umiem być szczęśliwa w tym miejscu. Ale dobra, chciałabym już grudzień, dekoracje świąteczne, mikołajki, lampki i wszystko, co z tym związane. Oczywiście chciałabym, żeby było tak jak rok temu, ale czas gimnazjum już nie powrócą. ;c

Tak, nadal mi na nim zależy, co już zaczyna być beznadziejne. ;c

Ubóstwiam pisanie, święta, Eda Sheerana, Weheartit, TVD, HIMYM, Schwammkopfa, pozytywne rzeczy w życiu, gitarę, spędzać czas z ważnymi dla mnie ludźmi, podróże, czytać niektóre rzeczy po angielsku. To tak jakby jestem ja i to wszystko sprawia, że jestem szczęśliwa. Niestety często brakuje mi wiele z tej wyliczanki.

Nie ogarniam.

Winter is coming •﹏•

Jakoś na jutro nie muszę nic umieć. Muszę tylko jakoś ogarnąć zasady tej debilnej siatkówki. -,o Aktualnie to słucham A drop in the ocean i się jaram . Zaliczyłam w końcu tą wypowiedź z polskiego, z czego jestem niezmiernie dumna. Wczoraj byłam ostatni raz na gitarze. Póki co, to robię sobie przerwę. Za dużo tego wszystkiego naraz. -,-

Próbuję jakoś ogarnąć kolejne piątki, ale nie wiem, co z tego wyjdzie.

Chcę już święta!

Czasem lepiej, czasem gorzej. 

Wings.

Untitled

Słucham właśnie Wings Birdy. Ładuje mi się właśnie odcinek HIMYM. Poza tym to jestem chyba jedną z najbardziej poirytowanych osób na świecie z powodu jutrzejszego stroju galowego. Nie cierpię tego. ; c Ale dobra, idę jutro z Agnieszką na pizzę. W planach mam także ogarnięcie w końcu moich włosów. Natomiast w piątek idę do kosmetyczki. :3  W weekend szykują się chyba jakieś zakupy, również z Agnieszką, ale ogólnie chcemy wszyscy coś ogarnąć. Chciałabym kupić sobie nowe, czerwone conversy. :3

Posypało się dość w miarę dobrych ocen, czyli nie jest tak źle. ; )

:3

Think positive.

Chcę, żeby było wyjątkowo. Pragnę być szczęśliwa, ale coś nie wychodzi. ;c Ale dobra, dodam tylko, że w czwartek byłam u Marty. Cholernie tego potrzebowałyśmy. Chciałam napisać więcej, ale nie mam na to kompletnie ochoty.

Lepiej? Wątpię.