Adventure?

 ❤ ❋ ✿ ♛  I'm in Love  ♛ ✿ ❋ ❤

Na mnie zamiast przygód, czeka, jak na razie fiyzka. :3 Powinnam się zacząć uczyć już jakieś kilka godzin temu, ale co tam. xd Gadałam z Agnieszką i chyba pojedziemy do kina w weekend. Poza tym to chyba nic specjalnie interesującego. Był ten konkurs z geo. Dostaliśmy nawet zwiedzanie kościoła. -,- Pouczające. :3 Spędziłam moje wolne dni na właściwie niczym. Oglądałam stare HIMYM, no i jeszcze trochę TWD. Przeczytałam także bardzo interesujący artykuł na ten temat.

Zerknęłam właśnie, że ostatnią notkę dodałam w Marty urodziny, więc nie będę znowu o tym pisać, co pewnie byłoby w moim stylu. :3 I tak, nadużywam tej minki. :3

Dodam tylko, że trochę się rozczarowałam ostatnio, ale to tak tylko na marginesie. Poza tym to jest raczej wszystko okej. Ale muszę znaleźć sobie jakieś twórcze zajęcie i ogólnie coś ogarnąć. XD

21 marca.

#

Kotke. Ten tydzień był dość intensywny, a na pewno mega pozytywny. Wiele się wydarzyło, co nie raz wywołało uśmiech na mojej twarzy. ; ) Na tapetę powróciło kilka osób, że tak powiem. We wtorek miałam w końcu konkurs z ang. Ogólnie, podobało mi się na nim i spędziłam trochę czasu z Agnieszką. Poszłyśmy również razem w trójkę z Kornelią na pizzę. Obejrzałyśmy PLL, TVD i HIMYM. :3 Trochę tego było. Poza tym to osiągnęłyśmy poziom hard : leżenie na ziemi ze śmiechu. Pozdrawiam. Kurdę, nie ogarniam. XD

Natomiast dziś były dni otwarte, mega zamieszanie, prawie żadnych lekcji, a potem po raz kolejny spotkałam się z Agnieszką. :3 Ogarnęłyśmy zdj. i życzenia dla Marty. W końcu dziś są jej 17 urodziny. <3 Matko, jakie my się robimy stare. :3 Zadzwoniłam do niej z osobistymi życzeniami. (Jak to dziwnie zabrzmiało. XD) Gadałyśmy dość długo, czego bardzo mi brakowało. Powstały nawet jakieś plany.

Poza tym to mam zamiar uczyć się w weekend na konkurs z geo. Powtórzymy to samo w poniedziałek z Kornelią, gdy do niej przyjadę. :3 Pewnie i tak skończy się na jedzeniu chipsów, jak zawsze w naszym przypadku. ; ) No i chyba w między czasie będą jeszcze jakieś zakupy, ale to nie ode mnie zależy.

Czy coś jeszcze? Chyba nie. Zaraz ogarniam się i idę spać. Mam zamiar wreszcie odespać to wszystko. :3

Nie da się tego opisać.

Untitled

Praktycznie zasypiam, ale tak w skrócie : Kupiłam nową kurtkę i w końcu jakiś porządny eyeliner, a właściwie to dwa. :3 Agnieszka była u mnie na noc, co skończyło się spaniem tylko kilka godzin, przegadaniem prawie całej nocy, masą śmiechu na wiadomy temat. Dalej z beki nie mogę.

Poza tym to we wtorek idę w końcu na ten konkurs z ang. Coś mi się wydaje, że zbyt dobrze sobie chyba nie poradzę. :3 Powinnam się jakoś więcej uczyć.

Ale dobra, teraz spać. :3 Muszę odespać to wszystko.

Frst.

Adela and Tessie: Trend of the week - Transparent purses/clutches

Nastąpiło trochę zmian w moim życiu. Co z tego wyniknie, okażę się chyba niedługo. Choć oczywiście mogłoby być jeszcze lepiej. Nadal mam wrażenie, że czegoś mi brakuje, ale nie do końca umiem to trafnie określić. Mam ochotę wrócić na gitarę, bo to naprawdę dużo mi dawało. Podobnie jak teraz angielski, z którego dużo czerpię.

Znowu mam tą gonitwę myśli, uczuć, emocji. Dobija mnie to. Próbuję się w tym wszystkim rozeznać, jednak nie ukrywam, że jest to dość trudne. Szukam jakiegoś sensownego sposobu spędzania czasu, ale póki co, to szału nie ma.

Ciężko mi jest trochę. Mam wrażenie, że wszystko się wali, choć raczej jest nic się zbytnio nie zmieniło od dłuższego czasu. Jest tak jak zawsze, ale mimo wszystko, nie odpowiada mi to. Chociaż z drugiej strony trochę się zmieniło. A konkretniej to moje priorytety. Przestał mnie interesować polski, całkowicie. Właściwie to nawet się cieszę, że nie poszłam na humana, bo nie ma ochoty zdawać rozszerzenia z polskiego. Za to coraz bardziej zastanawiam się nad angielskim. Chciałabym związać z tym jakąś przyszłość.

Jednak zmieniłam się. I to dość intensywnie w krótkim czasie. Budząc się w czwartek, nie mogłam uwierzyć w środowe wydarzenia. A jednak. Teraz zastanawiam się, co zrobić z tym dalej. Na razie nie wiem.

Brakuje mi mojego własnego miejsca na ziemi. Oraz kogoś, kto mnie zrozumie. Teraz w mojej głowie siedzi zbyt dużo myśli, uczuć, emocji, pomysłów, pragnień.

20140226