Picture

Okej, mega się wczoraj wkurzyłam, bo nie zapisała mi się notka. Nie pamiętam wszystkiego, co napisałam. :c Teraz już mi się nie chce znowu. Ale dobra, majówka minęła dość fajnie. Połowę czasu spędziłam z Agnieszką, a drugą spałam. Ambitnie, wiem. :3 Grałam pierwszy raz w minecrafta, o ile do gry można zaliczyć tylko ruszanie myszką. Załapałyśmy się jeszcze na wycieczkę ze Szwedami, co było ciekawym doświadczeniem. Chciałam kupić conversy, ale nie było mojego rozmiaru. Jedziemy jakoś w weekend na zakupy i mam w planach właśnie je kupić. Co poza tym? Oglądam eurowizję, nie wiem czemu. Jutro spotykam się z Agnieszką i są Schwampina urodziny. Może coś mu kupię.

Czas na kolejny akapit. Jeżeli chodzi o dziś to : deszcz, siedzenie na dwóch wf’ach, gadanie i granie w gry na telefonie, potem śmianie się, deszcz, lody, deszcz i bieganie w nim, co było dość ciekawe, ale i bardzo zabawne, chodzenie po sklepach, deszcz, zakupy. Chyba widać, co zdominowało dzisiejszy dzień. :3 Dodam tylko, że przyjemne wagary. -,-

Przypomniało mi się, jak ostatnio jeździłyśmy z Agnieszką rowerami po mieście. Trzeba to powtórzyć! : ) Ale póki co to IDĘ SPAĆ. DOBRANOC.