Seventeen days to my birthday

Untitled

Nie wiem, czy pisałam już o nowym komputerze, nie jestem pewna. Ale dobra : spędziłam trzy dni z Agnieszką, byłyśmy na zumbie, na zakupach, obejrzałyśmy Pamiętniki, Top Model, O mnie się nie martw i chyba coś jeszcze. Chodziłyśmy wczoraj po centrum handlowym przez 6h, ale chyba było warto, bo kupiłam kilka rzeczy, a Agnieszka znalazła sukienkę na połowinki.

Poza tym to byłam u kosmetyczki, odpoczywam sobie trochę przez ten długi weekend. Muszę zgrać wszystkie potrzebne rzeczy na mój komputer.

It’s been a long time since my last post.

♡

Często jedna piosenka, której kiedyś słuchałam potrafi wywołać wiele wspomnień.

Jednak wracając do notki : przed chwilą rozmawiałam z Martą. Obejrzałam nowe Pamiętniki. <3 Na prawdę zapomniałam jak bardzo brakowało mi właśnie takiego spędzania piątków. :3

Minął już pierwszy miesiąc praktyk. Ogólnie to nie jest tak źle. Nauczyłam się kilku rzeczy, raz Agnieszka przyjechała do mnie w swoje urodziny. Poszłyśmy wtedy do kina na If I stay, które mega mi się podobało. Zrobiłam Agnieszce plakat i kupiłam Jedyną. Twierdzi, że się jej podobało. : )

Chodzę na przygotowanie do matury z niemieckiego. Na razie nie wiem, co z moimi korkami z ang. :/ ale na pewno dojdzie jeszcze do tego niemiecki. Za gitarę nie chce mi się brać i chyba, póki co, to sobie to odpuszczę. Ciągle tylko jestem zła na siebie, że tego nie robię, co nie ma sensu.

Jutro idę drugi raz na zumbę. Co tam, że kompletnie tego nie ogarniam. :3 Natomiast w sobotę jedziemy na jakieś zakupy.